Teksty na każdy temat (Reklama: ,)
Nie umieściłbym was na ostatnim miejscu mojej listy odpowiedziałem sucho. Zaczekałem, aż Mahler wyjdzie z kabiny, opuściłem zasłonę i zająłem miejsce przy kierownicy. Teodor Mahler stał się bardzo rozmowny, co przyznam szczerze zdziwiło mnie ogromnie. Być może zmusiła go do tego samotność albo ocena sytuacji, a może w ten sposób próbował odwrócić od siebie podejrzenie… Dopiero znacznie później zdałem sobie sprawę z tego, jak źle go oceniałem. No cóż, panie Mahler, wydaje mi się, że pańska podróż do Europy nie będzie taka prosta. Nie do Europy, doktorze Mason, do Izraela sprostował. Zęby szczękały mu jak karabin maszynowy. Pan tam mieszka? W życiu tam nie byłem. Zamilkł, a po chwili mruknął coś, z czego wyłowiłem tylko jedno słowo: dom. Więc co, na starość zaczyna pan nowe życie, panie Mahler? Jutro kończę sześćdziesiąt dziewięć lat. Chcę pobyć jeszcze w kraju swoich przodków. I chce się pan tam zadomowić po sześćdziesięciu dziewięciu latach spędzonych w innym kraju? Miliony Żydów robią to od dziesięciu lat. A zresztą nie spędziłem całego życia w Stanach Zjednoczonych. Wiele lat przeżyłem w Europie. Opowiedział mi swoją historię.

(Reklama: )
